ametsheykhumer

Как Чарнецкий на турнире у Тугая бея побывал

Нашел любопытную байку об участии плененного под Желтыми Водами Чарнецкого в рыцарском турнире, организованном Тугаем беем в честь своего друга-турка Ахмета. Из книги Недзвезького «Из татарских боев». 

Niedźwiedzki M. Z walk tatarskich. Lwow, 1910. С. 54-55:

«Ciężkie dnie u Tatarów przebył także słynny Stefan Czarniecki. W bitwie pod Żółtemi Wodami dnia 15 kwietnia 1648 wzięty został z innymi do niewoli i zostawał w niej przez dwa lata, znosząc prześlado­wania srogiego Tuhaj-beja. W ciągu tych dwu lat więcej jednak bolał nad niedolą ojczyzny, aniżeli nad własnym losem.

Opowiadają, iż pewnego razu przybył do Tuhaj-beja znakomity Turek, Achmet, który odznaczał się niezwykłą siłą i odwagą. Wyprawiono na jego cześć wielkie gonitwy. Achmet brał udział w tych zaba­wach rycerskich, a każdego Tatara, który stawał z nim do walki, zsadzał z konia. Gdy nikt już nie odważył się z nim mierzyć, Achmet spojrzał w stronę, gdzie znajdowali się jeńcy polscy, mówiąc: »Moźe który z Lachów zechce się ze mną spróbować«. Na to odpowiedział Czarniecki, zwracając się do Tuhaj- beja: »Wróć mi broń i wolność, a stanę z Achmetem do walki i na ziemię go powalę«. Chan kazał przynieść zabrany miecz. Stefan Czarniecki z radością chwycił oręż, darowany mu za odwagę jeszcze przez króla Władysława IV. i błysnąwszy mieczem w po­ wietrzu, przycisnął go do ust, mówiąc: »Królowo nie­bios! błogosław temu żelazu, abym zwyciężył tego pohańca«. Poczem dosiadł konia i wystąpił do boju z Turczynem. Achmet spuścił włócznię i wymierzył potężny cios na przeciwnika, lecz zwiany Czarniecki uprzedził go i tak zręcznie kopią ugodził, że Achmet runął z konia na ziemię. Zeskoczywszy teraz z ko­nia, postawił Czarniecki nogę na piersi przeciwnika, dobył miecza, gdy w tern Tuhaj-bej przerażony za­ wołał: »Wstrzymaj broń, waleczny Polaku — jesteś wolny«.

История красивая и показывает, что поляки смотрели на татар не только как на варваров, но и как на коллег-рыцарей. Но все-таки похоже на то, что это выдумка — Керстен в своей биографии Чарнецкого (с. 155-156) пишет, что пленный до Крыма не добрался, а бежал из плена через несколько дней после желтоводского разгрома.

Error

Anonymous comments are disabled in this journal

default userpic

Your reply will be screened